Równowaga hormonalna w organizmie kobiety bezpośrednio przekłada się na cykl wzrostu włosa oraz kondycję skóry głowy. Gdy w okresie menopauzy poziom żeńskich hormonów drastycznie spada, wspólny mianownik estrogenów i włosów staje się boleśnie widoczny: pasma ulegają ścieńczeniu, wolniej odrastają, a fryzura traci dawną gęstość. Wynika to z faktu, że estrogeny wydłużają fazę anagenu (wzrostu) oraz ograniczają wpływ androgenów na receptory w mieszkach włosowych. Wraz z ich niedoborem dochodzi do miniaturyzacji struktur mieszkowych, co powoduje, że przerzedzenie na szczycie głowy po 50. roku życia staje się częstym problemem trychologicznym. Aby temu przeciwdziałać, niezbędna jest świadoma pielęgnacja dostosowana do skali problemu i budżetu.
Menu